Aż 20 proc mniej dla Dudy. Potężne tąpniecie w sondażach. Będzie zmiana kandydata? Czy teraz rząd ogłosi stan klęski żywiołowej, a może nie opublikuje uchwały PKW?


20 punktów procentowych mniej niż wynika z podobnego badania z kwietnia. To wynik najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Kantar

To było do przewidzenia ponieważ pracownie bliskie dobrej zmiany podały kilka dni temu że tąpniecie wyniosło 8 procent, a ich dane trzeba mnożyć przez dwa.

Czy obóz PiS przestał wierzyć w Dudę, dlatego Kurski wrócił do TVP?

Poniżenia i upokorzenia jakich doznaje Andrzej Duda od własnego obozu zostały zauważone przez suwerena. Tak duża zmiana w sondażach zdarza się tylko wyjątkowych sytuacjach, kiedy kandydat mocno narozrabia. PiS raczej nie strzelał by sobie w kolano, tu jeszcze jest jakiś inny plan.

Wyniki majowego badania wskazują, że gdyby wybory odbyły się za dwa miesiące, to największe poparcie uzyskałby Andrzej Duda, którego wskazało 39 proc. badanych deklarujących chęć wzięcia udziału w wyborach. Drugie miejsce zajmuje Rafał Trzaskowski, który zgromadził 18 proc. głosów. Trzecie miejsce należy do Szymona Hołowni mającego 15 proc. poparcia.

Dlaczego nie publikuje się uchwały PKW.? My przekazaliśmy (uchwałę) 11 maja i czekamy na publikację – stwierdził Marciniak szef Państwowej Komisji Wyborczej.

Zarzucają senatowi przewlekłe procedowania nad najważniejszymi ustawami, które trwało 30 dni razem ze wszystkimi konsultacjami, a rząd nad jedna uchwała pracuje dwa tygodnie.

Morawiecki po prawie dwóch tygodniach od przekazania uchwały z PKW mówi –Tutaj dokonują się na pewno analizy, które są ważne po to, żeby wiedzieć dokładnie, czy w obecnych okolicznościach, już teraz jest ten moment, żeby ta uchwała mogła zostać opublikowana.

Termin wyborów ogłasza się w 14 dni od publikacji uchwały PKW, a nie wiadomo kiedy ona będzie opublikowana

Według PKW w związku z tym, że jest to równoznaczne w skutkach z brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów, marszałek Sejmu w terminie 14 dni od opublikowania uchwały PKW w Dzienniku Ustaw ma zarządzić nowe wybory;

Rząd zwleka z jej ogłoszeniem, bo publikacja uruchomi procedury, zmuszające marszałek Sejmu do ogłoszenia wyborów w terminach, które nie odpowiadają planom rządzących.

Kodeks określa między innymi terminy wykonywania poszczególnych czynności wyborczych i stwierdza, że nie mogą one być krótsze niż 55-60 dni. Najpóźniej 55 dni przed wyznaczonym terminem głosowania należy zgłosić stworzenie komitetu wyborczego, do czego należy zebrać co najmniej tysiąc podpisów poparcia.

Publikacja zmusiłaby Marszałek Witek do ogłoszenia terminów wyborów, a chodzi o to aby wybrać najbardziej dogodny dla siebie termin, nawet pozwalający zmienić kandydata, o którym coraz więcej przecieków z Nowogrodzkiej.

Exit mobile version