Europa abdykowała. Polacy znowu dają lekcję demokracji. “Niech się od nas uczą” -Tuleja


Sędzia Igor Tuleja wraził głęboki żal do instytucji UE za brak wsparcia w obronie wolnych sadów. “czy jestem rozczarowany? Pewnie tak..”

W połowie marca prokuratura zwróciła się do nieuznawanej przez Sąd Najwyższy Izby Dyscyplinarnej z wnioskiem o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie sędziego Igora Tulei. Prokuratura Krajowa argumentowała wniosek tym, że sędzia Tuleya po raz trzeci nie stawił się na przesłuchanie w prokuraturze.

Postanowienie Izby dyscyplinarnej

Izba Dyscyplinarna wydała nieprawomocne orzeczenie i odmówiła wyrażenia zgody na doprowadzenie siłą sędziego Igora Tulei na przesłuchanie do prokuratury.

W orzeczeniu, które dzisiaj usłyszeliśmy, pod każdym słowem mogę się podpisać. Przyzwoitość prawa i rozsądku została przywrócona – powiedział mecenas Jacek Dubois, obrońca sędziego Tulei.

Jacek Dubois ocenił, że w Izbie Dyscyplinarnej są osoby, które stosują prawo i takie, które tego nie robią. – Mamy rozłam, natomiast zawsze, jeżeli się słyszy, że ktoś stosuje prawo, trzeba z tego powodu wyrazić zadowolenie, a nie krytykę, więc ocena rzeczywistości nie polega na jej pełnej negacji, tylko jeśli ktoś postępuje zgodnie z zasadami, to trzeba powiedzieć, że tak się stało – dodał.

To, że ktoś wydaje decyzję, która jest jedyną możliwą, nie znaczy, że został poprawnie wyświęcony na sędziego

Tuż po wydaniu postanowienia decyzję Izby dyscyplinarnej skomentował prof. Marcin Matczak, znajdując odniesienie do filmu “Boże Ciało” Jana Komasy, opowiadającym o nawróconym chłopaku, który po zwolnieniu z wiezienia, zbiegiem okoliczności zostaje uznany za księdza. Wkrótce przekonuje się, że rola księdza nie kończy się wraz z ostatnimi słowami kazania.

Ta decyzja, która dziś zapadła, nie zmienia faktu, że nadal istnieje organ, który nie jest organem sądowym – mówił w czwartek wieczorem w TVN24 sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Igor Tuleya. – Pamiętajmy, że kiedy był uchylany immunitet, to też w pierwszej instancji Izba Dyscyplinarna nie uchyliła go i na skutek zażalenia prokuratury w drugiej instancji już ten immunitet uchyliła – dodał

Władza przestraszyła się demonstrujących

Od dwóch dni pod gmachem Sądu Najwyższego zbierają się tłumy demonstrantów. Siły porządkowe, jakie zgromadziła władza robią wrażenie. Policja bez powodów legitymuje i spisuje demonstrujących, chcąc w ten sposób zniechęcić zgromadzonych. Urządzane są pokazówki z wleczeniem Babci Kasi po chodniku przez kilku funkcjonariuszy. Brutalnie potraktowano wiele osób tam zgromadzonych.

Tuż po ogłoszeniu decyzji Izby Dyscyplinarnej sprzed budynku Sądu Najwyższego, sędzia Igor Tuleja podziękował za wsparcie w imieniu swoim i “wszystkich sędziów”. – To wszystko tak naprawdę dzięki państwu. Prawnicy, sędziowie bez wsparcia obywateli nic by nie zrobili – oznajmił, zwracając się do zgromadzonych przed Sądem Najwyższym.

Mała bitwa, którą dzisiaj wygraliśmy, ale wojna w obronie praworządności jeszcze trwa. Walczymy do końca – oświadczył Tuleya.

Gdzie jest Unia Europejska, gdzie są europejskie instytucje broniące praw obywateli?

W pierwszy dzień demonstracji pod Sądem Najwyższym, w geście poparcia dla sędziego Tulei wśród demonstrujących pojawił się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

– Gdzie są instytucje europejskie? Dlaczego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jeszcze nie zareagował na wniosek o postanowienie tymczasowe? Czy Unia Europejska oczekuje jeszcze większych symboli poparcia i wsparcia dla integracji europejskiej niż to, co się odbywa przed Sądem Najwyższy od wielu lat? – zadawał głośno pytanie przed siedzibą Sądu Najwyższego Adam Bodnar.

To jest wstyd dla naszego państwa, że pan sędzia w ogóle jest stawiany w takiej sytuacji, bo to nie powinno mieć w ogóle miejsca – argumentował. “Miał odwagę nazwać rzeczy po imieniu, co się działo w Sejmie 16 grudnia 2016 roku” – dodał.

Na pytanie czy czuje rozczarowanie bierną postawą instytucji unijnych sędzia Tuleja odpowiedział:

czy jestem rozczarowany? Pewnie tak, myślę, że to jest ten moment kiedy mogę powtórzyć, że te instytucje europejskie na swoich rekach krew polskich sędziów. Pamiętajmy też o tym, że ciągle jesteśmy w Europie, że jesteśmy nie tylko sędziami polskimi, ale sędziami europejskimi. Jeśli Europa nie potrafi obronić praworządności w jednym z krajów europejskich, to pewnie znaczy, że nie potrafi bronić tej praworządności. Jeśli nie potrafi to niech sie uczy od polskich obywateli i polskich sędziów, jak należy bronić praworządności i my to właśnie robimy i to pokazujemy. Niech się od nas uczą”

Europa znowu zapomina o Polakach. Nasza demokracja jest niedojrzała, ale sama ma się obronić.

Dzięki determinacji okupionej najwyższą ofiarą oraz kolejnym zrywom w dążeniu do wolności, Polakom udało się w latach osiemdziesiątych osiągnąć cel. Odzyskaliśmy wolność i wydawało się, że demokracja nie jest zagrożona. Nie ma świecie jednak systemu idealnego. Demokracja jest może systemem niedoskonałym, ale niczego lepszego od niej nie wymyślono. Szczególnie młode demokracje są narażone na wykorzystywanie jej wad. Dziś politycy PiS zagarniętymi mediami publicznymi próbują wmówić Polakom, że dotychczasowa demokracja nie była prawdziwą demokracją i dopiero PiS przywraca tą właściwą demokrację. Demokratyczne wybory wyłaniać mogą władze, które powołując się na demokratyczny mandat i wolę „suwerena”, zaprowadzać mogą, na ogół stopniowo, system coraz bardziej autorytarny, z prawdziwą demokracją niewiele mający wspólnego. Mało odkrywcze będzie stwierdzenie, że Hitler doszedł do władzy na skutek procedur demokratycznych, którym z punktu widzenia regulacji konstytucyjnych trudno było coś zarzucić.

Komisja Europejska skarży Polskę do TSUE. Także w obronie Tulei

„Nowe” izby Sądu Najwyższego mogą nie spełniać wymogu niezależności. Polskie sądy powinny oceniać ich prawowitość – uważa rzecznik generalny TSUE w wydanym oświadczeniu 15 kwietnia br. Tanczew sam wskazał na ciężkie naruszenia zasad polskiego prawa przy powoływaniu sędziów „nowych” izb. – Oczywisty i umyślny charakter naruszenia, którego dopuścił się organ państwa tak istotny jak Prezydent RP, wskazuje na rażące naruszenie reguł prawa  krajowego – ogłosił dziś rzecznik generalny TSUE. Tanczew wymienia m.in. decyzje prezydenta Andrzeja Dudy, który powoływał sędziów nowych izb w 2018 r., nie zważając na zaskarżenie całej procedury nominacyjnej do NSA.

Trybunał Sprawiedliwości UE już przed rokiem nakazał zamrożenie wszystkich postępowań dyscyplinarnych przed Izbą Dyscyplinarną. A Komisja Europejska na początku kwietnia wniosła do TSUE, by w ramach środka tymczasowego nakazał zawieszenie również wszelkich innych działań ID wobec sędziów. Decyzja wiceprezes TSUE Rosario Silva de Lapuerta w tej kwestii jest spodziewana nawet już w najbliższych dniach, co mogłoby zapobiec – zapowiedzianej na końcówkę kwietnia 

Jestem bardzo zaniepokojona ciągłymi działaniami podważającymi niezawisłość sądów w Polsce. Pomimo orzeczeń TSUE i naszych licznych prób naprawy sytuacji, presja na polskich sędziów wciąż rośnie, a ich niezawisłość ulega ciągłej erozji. Dlatego zdecydowaliśmy się ponownie skierować skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE i poprosić o nałożenie środków tymczasowych –  powiedziała Vera Jourova, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej.

– Oczekujemy, że Izba Dyscyplinarna natychmiast zaprzestanie swej działalności i zwracamy się o zawieszenie już podjętych decyzji, zwłaszcza jeśli chodzi o uchylenie immunitetu sędziowskiego. Polscy sędziowie są również sędziami unijnymi. Stosują prawo UE i przyczyniają się do wzajemnego zaufania, na którym zbudowana jest Europa – oświadczyła Jourova.

Exit mobile version