Hotele zamknięte. Śmiercionośny wirus omija Dom Poselski?


Wikipedia

Hotele, restauracje i kluby fitness nadal zamknięte. Rząd wydłużył narodową kwarantannę co najmniej do 14 lutego. Podczas, gdy rządzący zajęci są niszczeniem gospodarki i podtrzymywaniem kuriozalnych obostrzeń, Dom Poselski działa jak gdyby nigdy nic. Czyżby wirus nie miał tam wstępu?

Od kilku miesięcy PIS wmawia nam, że priorytetem jest zdrowie i życie ludzkie i to właśnie na walce z pandemią powinniśmy skupić swoją uwagę. Fatalna sytuacja gospodarki spychana jest na dalszy plan, a problemy przedsiębiorców bagatelizowane. Hotelarze “stają na głowie”, aby uchronić swoje działalności przed bankructwem. Tym czasem Domy Poselskie, w Warszawie przy ulicy Wiejskiej 4/6/8 oraz ul. Wiejskiej 1 mają się świetnie!

Zakwaterowanie w Domu Poselskim przysługuje posłom, którzy nie są zameldowani na pobyt stały w Warszawie i nie posiadają prawa do lokalu w tym mieście” – wyjaśniono w regulaminie Sejmu. Z oficjalnych informacji wynika, że koszt to 72 złote za dobę hotelową bądź 2,2 tys. za miesiąc.

Absurd? Sławomir Mentzen oburzony

Polityk dodał wymowny wpis na twitterze. “Czemu w hotelu poselskim koronawirus jest niegroźny i można tam spokojnie spać, a w hotelu znajdującym się 2 km dalej wirus jest strasznie groźny i nie mogę tam przenocować?”

Niesprawiedliwość społeczna za rządów PIS to nie nowość.

“Restauracja w sejmie tez bezpieczna serwuje obiady i drinki Elita polityków się wyżywi, jest ponad prawem. Wszyscy jesteście siebie warci” – skomentował oburzony internauta.

Do rozmowy włączył się poseł Tomasz Jaskóła, stając w obronie Domów Poselskich . “Odpowiedź jest prosta. Państwo musi działać, nawet w czasie zagrożenia. Poza tym obostrzenia dotyczą także Hotelu Poselskiego (np. w zasadzie nie mogą spać byli posłowie) bez specjalnego pozwolenia szefa kancelarii Sejmu.”

Pozostaje sobie zadać pytanie czy gospodarka nie musi działać, nawet w czasie zagrożenia? Czy ludzie nie muszą pracować na własne utrzymanie i podstawowe potrzeby życiowe nawet, gdy jest pandemia? Mówiąc szczerze, panie poślę Jaskóła, politycy PIS-u są najmniej użyteczną grupą społeczną i najbezpieczniej byłoby, gdyby zaprzestali swoich niszczycielskich praktyk. Rząd odbiera podstawowe prawa obywatelskie, sam poszerzając swoje wpływy i możliwości. Dla zapewnienia dobrobytu oraz zdrowia psychicznego obywateli korzystniejsza byłaby sytuacja odwrotna.

Exit mobile version