fbpx

Jakimowicz zaczepia Tuska: “Bandyta wywoła wojnę domową”


2 comments, 4 Udostępnienia
Subksrybuj nas na Google News

Jarosław Jakimowicz robi zawrotną karierę w prorządowych mediach. Wszystko zaczęło się od pamiętnych podziękowań dla Antoniego Macierewicza na antenie TVP. Występ utorował mu drogę do częstej obecności w telewizyjnym studiu i stawiania się w roli moralizatora. Gwiazda “Młodych wilków” po raz kolejny zaatakowała Donalda Tuska, tym razem nazywając “bandytą”.

Mentor z Woronicza

Całkiem niedawno Jakimowicz wyśmiewał religijność Tuska, pouczając w kwestii wiary. Teraz użył słowa, które akurat z jego strony zawsze może budzić kontrowersje, wynikające z konotacji z burzliwą przeszłością. To przecież on napadał na poczty i chwalił się publicznie paserstwem. Pupil Kurskiego poszedł dziś o krok dalej i użył bezpardonowego języka, bez domieszek dyplomacji. – Chce dokończyć bandyta to co rozpoczął w Smoleńsku. Jak się okaże że g. ugra i w Polsce poleje się krew to jak to rasowy zdrajca ucieknie z Polski zostawiając oszukanych. (…) Oni nie rozumieją, że WOJNA to nie polega na tym, że oni atakują, dewastują i ubliżają a my będziemy się zawsze tylko bronić – wrzucił na swój profil na Instagramie Jakimowicz (pisownia oryginalna).

Chwilę później pojawiło się prowokacyjne zdjęcie aktora z policyjną pałką, tarczą i podpisem: “Donald zapraszamy do tańca na 18.00 jutro”.


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

2 comments, 4 Udostępnienia

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
10
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
1
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
0
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
1
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
2
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
0
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
4
NIE WIERZĘ
Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
ara
ara
1 miesiąc temu

ales cienki

Ann
Ann
1 miesiąc temu

Jarek “mów że to nie twoja ręka” to wyjątkowa kanalia.
Sprawę o gwałt pisowska prokuratura zamiotla pod dywan.
Wszystkie przestępstwa opisane samodzielnie przez tego typa w autobiografii zostały przez prokuraturę zignorowane.
Jarus boi się zmiany władzy, bo wie, że mogą go posadzić.