Kasa się skończyła razem z wyborami. Gwarantowanej waloryzacji emerytur nie będzie.


PiS dotrzymuje obietnic. Słyszeliśmy to nie raz dziennie ale kilka razy dziennie w kampanii wyborczej Andrzeja Dudy. Kaczyński obiecał to co jest napisane w programie PiS będzie dotrzymane. Dziś emeryci głosu nie mają, więc zasady się zmieniły.

W programie PiS czytamy :

Zmodyfikujemy system waloryzacji najniższych emerytur i rent. Emeryci i renciści o najniższych świadczeniach otrzymają waloryzację kwotową, żeby rosły jak najszybciej najniższe świadczenia. Minimalna coroczna procentowa waloryzacja emerytur i rent nie może być niższa niż 70 zł”. Czytał go sam Jarosław Kaczyński pod koniec 2019 roku, dodał że “PiS dotrzymuje obietnic”

Rząd – ta zasada już nie będzie obowiązywać

Proponowany przez rząd wskaźnik waloryzacji oznacza, że osoby pobierające np. 1300 zł brutto zamiast 70 zł podwyżki dostaną 49,92 zł więcej. A ktoś kto ma dziś 1400 zł dostanie zamiast 70 zł tylko 53,76 zł brutto więcej.

Według informacji Gazety Wyborczej to Mateusz Morawiecki nie zgodził się na propozycje innych członków rządu aby podnieść emeryturę o 100 zł. To oznacza że najniższa emerytura podobnie jak inna świadczenie wzrośnie o 3,84 proc. W marcu 2021 będzie więc wynosić 1246,08 zł brutto

To już kolejna złamana obietnica wyborcza w ciągu paru dni. Poprzednio okazało się że nie będzie podwyżki wynagrodzenia minimalnego do 3 tysięcy złotych tylko do 2,8 tysiąca.

Exit mobile version