Maryla Rodowicz zaszła w ciążę i oddała dziecko?


wikipedia

Niedawno ujawniono, że Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski mieli burzliwy romans, a aktor w dokumencie „Maryla. Tak kochała” biadolił jak okrutnie został potraktowany przez pieśniarkę. Okazuje się, że miłość ta mogła mieć swój „owoc”. Radio ZET podało, że pojawiły się plotki, iż Olbrychski miał dziecko z wokalistką, a ona oddała je do domu dziecka. Co więcej, miało być to niepełnosprawne dziecko z wodogłowiem!

Maryla Rodowicz skomentowała te szokujące doniesienia w rozmowie z magazynem „Machina”. Określiła je jako „okrutne plotki”, w które uwierzyła nawet jej mama. Wspomniała również o doniesieniach, że podobno chodziła po mieście z torbą pełną pieniędzy.

Boję się Pająków, ale myszy już na przykład nie. I okrutnych plotek. Takich jak ta, która ostatnio do mnie dotarła. Rzekomo w latach 70. miałam niepełnosprawne dziecko z Olbrychskim i oddałam je do domu dziecka. Dowiedziałam się również na stronie kafeteria.pl, że są świadkowie. Czy pani da wiarę? Jedna osoba napisała, że siostra jej matki pracuje w tym domu dziecka i widziała, że ja tam przyjeżdżałam, ale bardzo rzadko. A to dziecko ma wodogłowie i ta ‘siostra jej matki’ widziała, jak ono ciągle w oknie stoi. No ludzie  – powiedziała Rodowicz.

Kiedy wyszłam w siódmym miesiącu ciąży na opolską scenę, pewna dziennikarka napisała, że się spasłam. Kiedyś taksówkarz pyta mnie: ‘Dokąd panią zawieźć?’. ‘Na Ursynów’ – ja na to. A on: ‘Nie do domu?’. Ja: ‘Do domu’. ‘Przecież ja wiem, gdzie pani mieszka’ – mówi on. No to go pytam: ‘To gdzie ja mieszkam, proszę pana?’. ‘No, przecież pani ma ten dom za wysokim murem i tu podał nazwę dzielnicy’. Ja: ‘Nie, ja mieszkam na Ursynowie’. On: ‘Proszę pani, chyba ja wiem, gdzie pani mieszka’. Albo podobno ktoś mnie widział, jak tańczyłam nago w restauracji. Na własne oczy widział, chyba w Opolu! – opowiedziała Rodowicz w „Machinie”.

źródło: planeta.pl



Exit mobile version