Po marihuanie potrącił dziewczynkę, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Dla zatarcia śladów auto podpalił.


pixabay

Do wydarzenia doszło 9 stycznia około godziny 17.00 w Legnicy. Na przejściu dla pieszych przy ulicy Chojnowskiej, kierowca potrącił dziecko po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Dziewczynka w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala. Sprawca wypadku po kilku godzinach został zatrzymany. Badania wykazały obecność narkotyków we krwi mężczyzny. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Na przejściu dla pieszych na przy ulicy Chojnowskiej w Legnicy doszło do poważnego wypadku. Kierujący volkswagenem 34-letni mężczyzna, potrącił 7- letnią dziewczynę, następnie nie udzielając pomocy poszkodowanej odjechał. Aby ukryć ślady, podpalił auto i porzucił je tuż przy ulicy Lotniczej. Funkcjonariusze po znalezieniu opuszczonego samochodu, natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Jak potwierdził mł. Aspirant Przemysław Ratajczak z dolnośląskiej policji, dzięki sprawnemu ugaszeniu palącego się pojazdu udało się zabezpieczyć dowody z wypadku. Dziewczynka przebywa obecnie w szpitalu w stanie ciężkim. Kierowca po marihuanie potrącił dziecko na pasach. By zatrzeć ślady podpalił samochód – Kryminalki.pl | Wiadomości kryminalne. Informacje policyjne. Prawdziwi przestępcy i wypadki

Badanie narkotestem wykazało, że kierujący w chwili zdarzenia był pod wpływem marihuany. Legniczanin będzie odpowiadać przed sądem za spowodowanie wypadku z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz próbę zatarcia śladów. Grozi mu nawet do 12 lat więzienia.

Kanadyjscy policjanci przeprowadzili badania, dotyczące wpływu marihuany na percepcje kierowców. Okazało się ze kierowcy który palili marihuanę do 3 godzin przed prowadzeniem samochodu, muszą liczyć się tym że stwarzają realne zagrożenie na drodze. Nawet o 50% wzrasta wówczas szansa wzięcia udziału w incydencie drogowym.

Exit mobile version