Były radny PiS, za 11 lat bicia i znęcania ma dostać 30 godz. prac społecznych miesięcznie.


Zaraz wezmę ku… i cie zaj… Zabije cie rozumiesz ? Jesteś tak pustym dzwonem, i tępym, i meczącym. i ch… frajerem, i wszystko ku… naraz i słów mi braknie jak bardzo cię k… nienawidzę

Były bydgoski radny PiS Rafał Piasecki stanie przed sądem za znęcanie się nad żoną i swoimi dziećmi. Jego małżonka zdradziła do czego był zdolny jej mąż.

– Po tym, jak byłam pobita, musiałam go przepraszać. Najgorsze było to, że po tym on się uspokajał i potem musiałam przyjść i z nim współżyć. Po takich sześciu godzinach ja musiałam to zrobić – powiedziała kobieta.

Przeprosiny. Swoje zachowanie były radny tłumaczy słabą głową do alkoholu.

Ja bardzo przepraszam, przepraszam po raz wtóry moją małżonkę za to. Przepraszam cię, Karolino, moje dzieci, które być może muszą tego słuchać. Przepraszam całą opinię publiczną. Nie ma słów wytłumaczenia. Nawet to, że byliśmy na balu karnawałowym i byłem pod wpływem alkoholu, nie tłumaczy mnie z tego – przyznał w rozmowie z reporterką magazynu “Polska i Świat” TVN24.

Przeprosiny nie wydają się do końca szczere. Twierdzi, że “był prowokowany poprzez środkowe palce”. – Żona znała moje słabe punkty (…). Dyskredytowała mnie niejednokrotnie, wiedząc, co robiłem dla rodziny, jak bardzo się starałem – stwierdził. dla TVN24

30 dni prac społecznych miesięcznie przez dwa lata za znęcanie się, bicie, zmuszanie do seksu żony.

Pani Prokurator na pytanie skąd taki własnie wymiar kary odsyła do rzecznika prokuratury. Rzecznik nie odpowiada.

Zaskoczyło mnie na pewno. Zaskoczyła mnie wypowiedź pani prokurator Niemniej jednak cały czas pozostaje w nadziei że ten wyrok będzie sprawiedliwy że, sąd dobrze zdecyduje – mówi poszkodowana kobieta

Fragment mowy z sali sądowej pełnomocnika żony Rafała P.

“Przepraszam że, źle dla ciebie tańczyłam”.

Znęcał się psychicznie i fizycznie. Groził jej odebraniem dzieci oraz pozbawienia w życie jej i jej dzieciom kopał ją w pośladki bił po głowie i całym ciele poddusza u wykręcał jej ręce szarpał ją za włosy.  

W mowie końcowej pełnomocnik Karoliny Piaseckiej zażądał sześciu lat dla jej byłego męża oprawcy 6 lat więzienia. Wraził również zdziwienie precedensowym postępowaniem prokuratury

Państwo chce wiedzieć coraz więcej – Osoby planujące wyjazd za granicę będą musiały to zgłosić w urzędzie

Dla mnie zaskoczeniem jest to że, w innych sprawach których, natężenie agresji, natężenie tego znęcania się nad osobą bliską jest dużo mniejsze, prokuratura wnosi dużo wyższe kary. Tymczasem w sytuacji w której to natężenie zresztą, słyszeliśmy dzisiaj na sali sądowej wszyscy, jest tak ogromne przez tyle lat i takich różnych aspektach czyli, tą ekonomicznym psychicznym i fizycznym seksualnym, wnosi o karę robót publicznych które, jak wiemy być jeszcze zamienione na świadczenie pieniężne dla mnie absolutnie niepokojący sygnał – powiedział pełnomocnik dla Tvn24.

Oskarżony na sali sądowej prosił aby nie wiązać tej sprawy z jego działalnością polityczną w partii Jarosława Kaczyńskiego. W 2017 został on skreślony z listy członków partii PiS. To chyba jedyna kara która go do tej pory spotkała za 11 lat znęcania się nad własna żoną, własnymi dziećmi, i teściową.

Lej ciotę krzyczeli, przykryli mnie czarnym workiem. Myśleli, że nie żyję”

Wyrok sąd ogłosi 13 sierpnia 2019 roku.

Exit mobile version