Trzaskowski do Dudy: Pamiętam, jak na Twitterze nazwał pan “cykorem” rywala.


Głównie stacje i portale z wyjątkiem mediów narodowych zaprosiły Rafała Trzaskowskiego do debaty w czwartek. Andrzej Duda twierdzi, że debaty się nie boi ale uzależnia to o kilku warunków.

Szydło 5 lat temu – “Polacy powinni mieć prawo i szanse wysłuchać opinii kandydatów”

Polacy powinni mieć prawo i szanse wysłuchać opinii kandydatów na wszystkie możliwe sprawy, powinni w tym uczestniczyć, powinny być zaangażowane media, debata jedna druga trzecia jest wyłącznie na korzyść wyborców

Rafał Trzaskowski w Kościerzynie zachęcał Andrzeja Dudę do wzięcia udziału w debacie przedwyborczej.

 – Skoro rozmowa, to dobrze byłoby porozmawiać z Andrzejem Dudą, ale prezydent nie bardzo chce przyjść na debatę. Trzeba jedno jasno powiedzieć: panie prezydencie, niech się pan nie boi. Pamiętam, jak na Twitterze nazwał pan “cykorem” rywala. A teraz młodzież tak coraz częściej mówi o panu – mówi. Publiczność skanduje: “do debaty!”. Trzaskowski podkreśla, że to byłaby debata, w której Duda nie znałby pytań “dla odmiany”.

Może byłoby fajniej gdyby nie znał Pan wszystkich pytań przed debatą będzie pan bardziej naturalny , będzie wtedy można odpowiedzieć sobie na prawdziwe pytania, które większość Polek i Polaków chce zadać, a mianowicie pytania o przyszłość , pytania o jutro , a nie o pytania tego co już dawno było, albo tych sporów których wszyscy mamy dosyć porozmawiajmy o dniu jutrzejszym, panie Prezydencie niech się pan nie boi , niech pan zostawi to TVP , niech sobie TVP dalej opowiada duby smalone, a my skupmy się na prawdziwej debacie o Polsce. Mówił Trzaskowski

Polsat też chce debaty

Telewizja Polsat zwróciła się do Telewizji Polskiej i stacji TVN z propozycją zorganizowania wspólnej debaty kandydatów na Prezydenta RP wraz z udostępnieniem sygnału wszystkim zainteresowanym nadawcom telewizyjnym. Debata byłaby poprowadzona przez dziennikarzy każdego z trzech nadawców

Exit mobile version