UWAGA TERAPEUTA !!! – dziś dzięki dobrej zmianie w Polsce psychologiem może nazwać się każdy.

Ustawa o zawodzie psychologa dopiero po wyborach. Może nim zostać dosłownie każdy, kto zarejestruje działalność gospodarczą. Bez względu na wykształcenie


[boombox_dropcap style=”primary” font_size=”70px” color=”red”
class=”class-name”] P [/boombox_dropcap]

olscy nastolatkowie coraz częściej dokonują prób samobójczych, okaleczają się, zmagają z depresją. Zwłaszcza dziewczęta. Tymczasem na 100 tys. dzieci przypada 1 (tak, jeden!) dziecięcy psychiatra, a na 500 uczniów jeden pedagog, psycholog – i to tylko w niektórych szkołach. 

Świat współczesny komplikuje się. Złożone procesy cywilizacyjne: konsumpcjonizm, dostęp do ogromnej liczby trudnych do weryfikacji informacji, możliwość „wirtualnego” przeżywania kontaktów z innymi ludźmi, oferta środków zmieniających świadomość, zmiany w świecie wartości, tempo tych zmian – to przykłady współczesnych zjawisk społecznych wobec których musi odnaleźć się młody człowiek.

Nie zawsze jest to proste. W przypadku kumulacji niekorzystnych czynników (rywalizacja, samotność, brak uznanych wzorców, częste zmiany) lub ich nasilenia może zwiększyć się liczbą dzieci i młodzieży wymagającej zapewnienia im specjalistycznej opieki. 

Psychiatrzy służą wiedzą fachową, nie mogą jednak być osamotnieni i odpowiedzialni jako jedyni. Nie poradzą sobie sami.

Kadra psychiatrów musi być wspierana, pedagogów, terapeutów ,psychologów.

Wśród młodzieży panuje obecnie swoista moda na wizyty u psychologa. Środowisko psychologiczne prezentuje siebie bowiem , jako walczące ze stygmatyzacją osób chorych psychicznie przekonując, że wizyta w gabinecie nie jest powodem do wstydu.

Terlecki: Publiczna służba zdrowia w Polsce uchodzi za jedną z najlepszych w Europie – Matrix PiSu ?

W pułapkę wpada się dopiero wtedy, gdy coś pójdzie nie tak. Inna sprawa, że trudno oceniać psychoterapeutów jako jednorodną grupę, bo może zostać nim dosłownie każdy, kto zarejestruje działalność gospodarczą. Bez względu na wykształcenie.

SKOŃCZYĆ Z SZARLATANERIĄ

List w tej sprawie członkowie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów (OZZP) chcą przekazać minister rodziny, pracy i polityki społecznej.Jak przyznają związkowcy, dziś w Polsce psychologiem może nazwać się każdy. – Choć uzyskanie tytułu psychologa wymaga ukończenia pięcioletnich studiów magisterskich, a zdobycie specjalizacji np. psychologa klinicznego, ukończenia pięcioletniego szkolenia, to każdy może otworzyć działalność gospodarczą pt. usługi psychologiczne.

W szpitalu go nie zatrudnią, ale bez trudu otworzy gabinet i będzie mógł udzielać porad. 

Gdyby ustawa przewidywała, że psycholog, podobnie jak lekarz czy pielęgniarka, musi uzyskać prawo wykonywania zawodu, udałoby się uratować wiele osób przed nieuczciwymi pseudo psychologami – tłumaczy Katarzyna Sarnicka wiceprzewodnicząca OZZP.

Ustawa o zawodzie psychologa dopiero po wyborach.

Rozpoczęcie prac na prawnym uregulowaniem zawodu psychologa jest możliwe dopiero po wyborach parlamentarnych – twierdzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. O nowym terminie poinformował w odpowiedzi na list Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomieja Chmielowca wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. „Rozpoczęcie rządowego procesu legislacyjnego zasadne jest po wyborach” – napisał.

16 lipca RPP przypomniał MRPiPS o wysłanym w styczniu piśmie w sprawie opracowania harmonogramu prac nad ustawą o zawodzie psychologa.

Dzieci na polowaniach? Jak minister pomaga myśliwym ominąć prawo.

Tymczasem na nową ustawę przyjdzie jeszcze poczekać. „Zrozumiałym pozostaje iż przegląd około 30 aktów rangi ustawowej wymaga znacznej pracy analitycznej, a następnie koncepcyjnej. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę standardy udzielania świadczeń zdrowotnych pacjentom wymagającym pomocy z obszaru ochrony zdrowia psychicznego oraz konieczność przeprowadzania konsultacji psychologicznej w toku innych świadczeń gwarantowanych, w mojej ocenie niezwykle istotnym pozostaje określenie regulacji zawodu psychologa przynajmniej w obszarze świadczeń opieki zdrowotnej” – napisał RPP

Czyli puki co … Nie matura leć chęć szczera  zrobi z Ciebie   psychologa !!!

W rozmowie z TVP tygodnik na pytania o stan polskiej psychologii opowiadał dr Tomasz Witkowski, psycholog, założyciel psycholog, pisarz i epistemolog psychologii. założyciel Klubu Sceptyków Polskich

Nie trzeba być psychologiem żeby prowadzić psychoterapię ?

Nie. Nie wiemy nawet ilu psychoterapeutów pracuje w Polsce. Łukasza Mazura próbując wykazać absurdalność regulacji prawnych w kwestii psychoterapii zarejestrował w Krakowie taksówki zwane lokowozami. Przewoźnicy nie pobierali w nich jednak opłaty za kurs, ale za „usługi terapeutyczne”. Udało się.

Na czym więc polega „certyfikacja” psychoterapeuty?

Pragnąc zostać terapeutą szanowanej szkoły kandydat musi uczyć się kilka lat i poddać własnej terapii szkoleniowej. Otrzymuje wtedy certyfikat, podlega też obowiązkowi poddawania się superwizji.

Świat popełnia zbiorowe samobójstwo. Nie zabijajcie moich dzieci! Słuchajcie Grety Thunberg.

Tyle, że równie dobrze można zostać psychoterapeutą ukończywszy kurs internetowy trwający kilka godzin. Mnie się to udało, i to kilka razy. Mimo, że podawałem się za osobę bez matury.

Jak widać, przestępując próg gabinetu psychoterapeuty nie zdajemy sobie sprawy, co może nam grozić. To fakt, że w wielu dziedzinach wiedzy, m.in. medycynie czy farmacji, bada się skutki uboczne sposobów leczenia czy samych leków. Inaczej jednak jest w psychoterapii: tu nieliczni tylko terapeuci i naukowcy są zainteresowani negatywnymi konsekwencjami takiego leczenia.

Co czeka na nas w gabinecie psychoterapeuty?

To zależy. W wielu z nich pracują dobrze przygotowani, empatyczni terapeuci skłonni nam pomóc. W innych zaś obojętni na nasz los zawodowi ignoranci lub wyrachowani naciągacze. Nie znamy ich wzajemnych proporcji. W gabinetach tej drugiej grupy trzeba liczyć się przede wszystkim z nietrafną diagnozą lub jej brakiem.

Przyjmuje się przecież, że wszelkie podjęte w czasie trwania terapii decyzje i wybory zawsze należą do pacjenta.

Zwłaszcza wtedy, gdy okazują się dla niego szkodliwe. Inaczej jest gdy osiągamy sukces: wtedy to „terapia działa”.

Iluzja odpowiedzialności prawnej to kolejna pułapka psychoterapii. 

W sądowym sporze z psychoterapeutą jako pacjent nie ma szans. Dlaczego? Bo sam fakt, że przekroczenia prógu gabinetu terapeutycznego każe postrzegać pacjenta jako osobę zaburzoną. Sąd (także koleżeński) bardzo łatwo daje się przekonać, że osoby niezaburzone nie zgłaszają się na psychoterapię.  

Przekroczenie progu gabinetu czyni z nas „wariatów” paragraf 22

Psychoterapia to poza tym intratny biznes.

Godzina kosztuje w dużym mieście sporo ponad sto złotych. W przypadku psychoanalizy (trzy sesje w tygodniu przez całe lata) płacimy także w razie nieobecności, co daje terapeucie stały dopływ gotówki. Bez Żadnej odpowiedzialności

Iluzja odpowiedzialności prawnej to kolejna pułapka psychoterapii. 

W sądowym sporze z psychoterapeutą jako pacjent nie ma szans. Dlaczego? Bo sam fakt, że przekroczenia progu gabinetu terapeutycznego każe postrzegać pacjenta jako osobę zaburzoną. Sąd (także koleżeński) bardzo łatwo daje się przekonać, że osoby niezaburzone nie zgłaszają się na psychoterapię.  

Lekcje matematyki w kościele a lekcje religii w szkole- tak przygotowana jest reforma oświaty. Opinie uczniów bezcenne.

Przekroczenie progu gabinetu czyni z nas „wariatów” paragraf 22.

Ministerstwo ociąga się ..

Brak regulacji godzi w dobro pacjentów, w szczególności dzieci.  

Do uregulowania sytuacji prawnej zawodu psycholodzy wzywają od lat. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wstrzymało prace nad nowelizacją, powołując się na konieczność jej dostosowania do dyrektywy unijnej w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych. Zdaniem OZZP dyrektywa nie usprawiedliwia inercji w sprawie ustawy.

O potrzebie podjęcia działań na rzecz poprawy dostępności do świadczeń zdrowotnych z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży mówi się od lat. Brakuje lekarzy specjalistów, terapeutów, psychologów, pedagogów wspierających specjalistów, brakuje łóżek w opiece całodobowej, realnej wyceny świadczeń zdrowotnych z psychiatrii dzieci i młodzieży.

Stale przybywa młodych ludzi potrzebujących pomocy. W każdej rodzinie może być dziecko bądź nastolatek pilnie potrzebujący pomocy specjalistycznej bo ma kryzys, myśli lub próby samobójcze, depresję, dokonuje samouszkodzeń. Ten potrzebujący pilnej pomocy młody człowiek może jej nie otrzymać bo nie będzie takiego miejsca, gdzie będzie ona dostępna. Dlatego nie można powiedzieć, że mnie ten problem nie dotyczy.Czy rzad godzi się wziąć odpowiedzialność za kolejną tragedię młodego człowieka….

Exit mobile version