Kaczyński: – ,,Nawet brudną szmatą można wytrzeć kurz…” – komentuje Andrzej Nowakowski


Jakimowicz, Martyniuk, Świerzyński, Golcowie, Rodowicz i podstarzały Pietrzak. Oto orły kultury i sztuki w państwie PiS. Taką kulturę świadomie nam serwują, ,,mecenasi” Kaczyński ze swoim podnóżkiem Kurskim. Brawo.

Kiedyś Jarosław na pytanie –

– ,,Jarek, po co ci Kurski…?”

Odpowiedział szczerze:

,,Nawet brudną szmatą można wytrzeć kurz”.

Oni/wspomniani ,,mecenasi”, głupi nie są… O nie!!!!

Za głupców mają swojego suwerena, stanowiącego siłą rzeczy, ich przekupny żelazny elektorat. Wszyscy pamiętamy złota myśl Kurskiego:

– ,,Ciemny lud wszystko kupi”.

Rządzący wychodzą z założenia, że skoro Breżniew rządził ciemnymi i pijanymi, PiS przyciągnie głupców propagandą i łapówkami. Działa? Działa. Ale do czasu, kiedy prokuratorzy wrócą ze zsyłki.

Jakimowicz wypluł podczas spotkania w TV z ministrem M., opiekunem osobistym Misiewicza wcześniej pochłoniętą wazelinę. Pietrzak zaś, jak działał za komuny, tak dalej działa, tylko my na szczęście już o jego agenturalnej przeszłości wiemy, niczym nas nie zaskoczy i nie jest to bynajmniej śmieszne. Pomieszkiwał swego czasu w lokalu przydzielonym mu przez SB przy al. Niepodległości w Warszawie. Przypadek?

Kolejny gość dzisiejszego odcinka, to Świerzyński, plagiator nad plagiatorami z majtkami w kropeczki na ustach. No i pozostał nam Martyniuk, o którym nie chcę nawet wspominać. Jak mówią, cienias nad cieniasami, jednak w oczach Kurskiego przyćmił samego Pendereckiego.

Czemu ma służyć ten komentarz.

Otóż szanujmy swoich mecenasów kultury i sztuki, ,,… tak szybko odchodzą” – mawiał ks. Jan Twardowski. Zaś pupilków PiS, niewartych funta kłaków miejmy w poważaniu. GŁĘBOKIM.

Andrzej Nowakowski

Czytaj dalej i komentuj

Exit mobile version