Kolejny rekord zachorowań. Premier mówił, że można odpuścić to odpuściliśmy.


Przed wyborami Morawiecki mówił że nie ma się czego bać, jest lato, jest bezpiecznie. Biskup ogłaszał go świętym Mateuszem. Dziś Morawiecki mówi że niewykluczone jest przewrócenie obostrzeń.

Morawiecki wyciągał ludzi z domów na wybory. Minister zdrowia milczał.

Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii. To jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się go bać. Trzeba pójść na wybory tłumnie 12 lipca. Wszyscy, zwłaszcza seniorzy, nie obawiajmy się, idźmy na wybory

Latem wirusy grypy i ten koronawirus też są słabsze. Dużo słabsze. Młodsi, starsi i w sile wieku, spokojnie można iść na wybory

Czytaj także Biskup: “Szumowski jest przedłużeniem czynów Jezusa troszcząc się o nasze życie i zdrowie, Morawiecki jak święty Mateusz dba aby żyło nam się lepiej.

Minister Szumowski zachował jeszcze mniej odpowiedzialnie i nie uznał za stosowne sprostować słów premiera.

Kolejny rekord, kolejnej fali gospodarka nie przetrwa jak sytuacja wymknie się spod kontroli

We wtorek, 28 lipca, było to 502 osoby zakażone, w środę – 512, a w czwartek padł rekord – było to aż 615 przypadków! W piątek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych 657 potwierdzonych przypadkach koronawirusa. Zmarło siedem osób.

Exit mobile version